Clarks – firma przyjazna pracownikowi

Dbanie o swoich pracowników nie jest czymś, co spotykamy w każdej firmie. Co prawda w większości warunki są na tyle znośne, iż nie ma większych problemów, ale nie jest to nic, co sprzyjałoby budowaniu odpowiednich relacji na linii pracodawca- pracownik. A przecież osoba utożsamiająca się ze swoim miejscem pracy jest znacznie efektywniejsza oraz godna zaufania. Dlaczego więc nie spotykamy takich zjawisk częściej?

Brytyjski producent obuwia Clarks od samego początki firmy, czyli od 1825 przykładał ogromną wagę do tego, jak czują się zatrudnieni przez niego pracownicy. Jeszcze w XIX wieku, gdy o kodeksie pracy nikt nawet nie marzył, dwaj założyciele marki starali się, by zatrudnieni u nich ludzie mieli odpowiednie warunki zarówno do pracy jak i do mieszkania. Takie podejście nie tylko bardzo zjednywało osoby pracujące w firmie, ale również było wyrazem wielkiego serca. Między innymi dlatego buty Clarks od samego początku były tak doskonale wykonane- po prostu ich twórcy czuli się zaangażowani emocjonalnie w działalność przedsiębiorstwa.

Obecnie Clarks wciąż stara się dbać o ludzi, którzy pomagają budować mocną pozycję marki. Dzieje się to zarówno poprzez rozmaite programy promujące wyjątkowo utalentowanych pracowników, jak i audyty swoich fabryk, które rozsiane są po całym świecie. Im dalej od centrali, tym większe ryzyko wszelakich problemów, dlatego też producent stara się być na bieżąco, by w razie ewentualnych problemów szybko wkroczyć i uciąć jakiekolwiek odstępstwa od normy.